Okulary dwubiegunowe vs progresywne

Ludziom, którzy przekroczyli już 50 lat, zaczynają doskwierać różne choroby. Jednych boli kręgosłup, inni mają żylaki. Ktoś narzeka na siwiejące włosy. Wielu osobom, nawet tym z sokolim wzrokiem, zaczyna psuć się wzrok. Potrzebują wtedy okularów do czytania. Obecnie najbardziej znanymi okularami dla średniego pokolenia są okulary progresywne. Niestety, nie należą one do najtańszych. Mniej kosztowną wersją są okulary dwuogniskowe, siostry progresywnych. Są tańsze, jednak różnią się znacznie od następcy.

Okulary przeciwsłoneczne i korekcyjne dwuogniskowe – wady i zalety

Ludziom, którzy przekroczyli już 50 lat, zaczynają doskwierać różne choroby

Autor zdjęcia: alexbartok

W okularach dwuogniskowych widoczna jest linia podziały między polem widzenia do dali i bliży. Nie wygląda to estetycznie szczególnie, jeśli okularnik ma dużą wadę wzroku. Okulary dwuogniskowe umożliwiają widzenie ostro dalszych i bliższych rejonów, jednak brakuje w nich odległości pośrednich, czyli wyraźnego widzenia komputera czy tabletu. W czasie ich powstania komputeryzacja i automatyzacja nie były jeszcze na tak rozwiniętym poziomie, dlatego twórcy nie musieli martwić się o takie rzeczy.

Ogromną zaletą jest cena. Ludzie wybierają też okulary dwubiegunowe, jeśli przeraża ich wizja okularów progresywnych.

Okulary przeciwsłoneczne i korekcyjne progresywne – wady i zalety

Zaletą jest dostosowanie ich do współczesnych realiów. Nadają się dla sportowców i ludzi pracujących przy komputerze i innych urządzeniach elektronicznych. Innym rozwiązaniem dla pracowników zdalnych są 2 pary okularów – pierwsza do dali, druga do bliższych przedmiotów.

Wadą jest cena. Markowe okulary przeciwsłoneczne są drogie – to wie każdy. Jednak zapłata za inne funkcje? Nie każdy klient zgodzi się na to.

Comments are closed.

© Grajewia